Kiedy się obudziłam nie miałam na nic ochoty. Moje oczy były opuchnięte od płaczu. Zeszłam na dół do kuchni, była tam Rose czekająca na mnie ze śniadaniem.
Rose: -Hej, przygotowałam śniadanie.
Nicol: -Cześć, sorry ale nie mam ochoty...
Rose: -Ale musisz coś jeść.
Nicol: -Nie jestem głodna! ~ Nalałam sobie wody do szklanki i poszłam z powrotem do pokoju.
Usiadłam na łóżku, podniosłam z ziemi komórkę i włączyłam ją. Miałam pełno nieodebranych wczorajszych połączeń od Niall'a, ale od rana próbował dodzwonić się do mnie Louis. Zaczęłam rozmyślać o tym co wczoraj się wydarzyło i doszłam do wniosku, że za ostro zareagowałam. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się.
Rose: -Chcesz pogadać? ~ Usiadła obok mnie.
Nicol: -Tak, dzięki... =)
Rose: -Myślę, że masz prawo być zła, ale powinnaś z nim porozmawiać.
Nicol: -Wiem, chyba zrobię to dziś.
Rose: -Na pewno wszystko dobrze się skończy. ~ Uśmiechnęła się.
Nicol: -Mam taką nadzieję.
Rose: -Powodzenia.
Rose wyszła z pokoju. Ubrałam się szybko i zastanawiałam się, czy iść do domu chłopaków, żeby porozmawiać z Niall'em. Przecież ja go kocham, muszę to wyjaśnić. W tej samej chwili zadzwonił telefon.
Lou: -Cześć...czemu nie odbierasz? Od rana próbuję się do ciebie dodzwonić!
Nicol: -Tak, wiem...., miałam wyłączony telefon, a poza tym, nie byłam w najlepszym nastroju...
Lou: -Wiem, Niall wszystko nam powiedział, ale nie dzwonie w tej sprawie. Teraz najważniejsze jest to, że Niall miał wypadek i leży w szpitalu. Pomyślałem, że powinnaś wiedzieć.
Nicol: -Coo?...Ale jak, kiedy? Co z nim? Muszę tam jechać! Gdzie ten szpital?
Lou: -Nie wiem, teraz jest w śpiączce. Czekaj na mnie przed swoim domem, zaraz po ciebie przyjadę.
Nicol: -Ok. Czekam.
Zaczęłam płakać i obwiniać się o wszystko. Zbiegłam na dół i ubrałam buty.
Rose: -Nicol! Gdzie idziesz? Co się stało?
Nicol: -Niall miał wypadek. Nie mogę teraz rozmawiać, muszę do niego pojechać. ~ Mówiłam wciąż płacząc.
Rose: -Coo? Ok. Zadzwoń jak będziesz na miejscu!
Nicol: -Ok! ~ Wybiegła z domu.
Przed domem stał już samochód Louis'a. Wsiadłam szybko i pojechaliśmy. Na początku jechaliśmy w ciszy, słychać było tylko mój szloch.
Lou: -Wszystko będzie dobrze.
Nicol: -To wszystko przeze mnie!
Lou: -To nie prawda!
Nicol: -Gdybym tylko tak nie zareagowała...
Lou: -Nie mów tak! To niczyja wina.
Dojechaliśmy pod szpital. Szybko weszliśmy do środku, wyjechaliśmy windą na 4 piętro. Louis wskazał mi salę, na której leżał Niall. Kiedy do niej weszłam i zobaczyłam jak leży podpięty do tych wszystkich sprzętów, rozpłakałam się jak małe dziecko. Podbiegłam do łóżka, chwyciłam rękę Niall'a i nie mogłam uwierzyć w to co widziałam.
Zayn: -Będzie dobrze.
Harry: -Tak, Niall jest silny, nie podda się.
Chłopaki próbowali mnie pocieszać, ale było widać, że wcale nie jest im łatwiej. Próbowali ukrywać przede mną łzy.
Liam: -Zostawmy na chwilę Nicol z Niall'em. ~ Spojrzał na przyjaciół.
Chłopaki wyszli na korytarz. Na chwilę weszła pielęgniarka, która zmieniła Niall'owi kroplówkę. Kiedy wyszła, objęłam chłopaka, nie puszczając jego dłoni.
Nicol: -Wiem, że mnie nie słyszysz, ale przepraszam Cię. Proszę obudź się, nie mogę cie stracić. Już wszystko rozumiem, nie powinnam była tak zareagować. Nigdy bym sobie nie wybaczyła, gdybyś się nie obudził. Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham. ~ Pocałowałam go w usta. Nagle poczułam jak Niall porusza palcami.
Niall: -Nicol...? ~ Powoli otwierał oczy.
Nicol: -Tak, to ja... ~ Łzy spływały mi po policzkach.
Niall: -Ja przepraszam, chciałem ci powiedzieć... ~ Mówił z trudem.
Nicol: -Cii...Tak wiem, ale teraz odpoczywaj. ~ Pocałowałam go w czoło.
Nagle do sali wbiegli chłopaki.
Harry: -Niall, ty żyjesz! ~ Uśmiechnął się witając się z chłopakiem.
Niall: -Serio? Żartujesz...
Lou: -Ale nas przestraszyłeś.
Zayn: -No, w końcu. Martwiliśmy się.
Niall: -WoW...nie wierzę.
Liam: -Co ci strzeliło do głowy? Mogłeś zginąć!
Niall: -Ale żyję. ~ Uśmiechnął się.
Nicol: -Muszę zadzwonić do Rose, pewnie się zamartwia.
Harry: -Już do niej dzwoniłem.
Nicol: -Dzięki.
Na salę wszedł lekarz, który nas wyprosił i zaczął badać Niall'a. Uwinął się z tym szybko i wyszedł do nas na korytarz.
Lekarz: -Wszystko jest już pod kontrolą, ale pacjent musi zostać jeszcze do jutra w szpitalu. Proszę sie nim opiekować.
Nicol: -Dobrze, dziękujemy. ~ Wróciłam na salę.
Niall: -I co powiedział?
Nicol: -Że wszystko już ok. Musisz jeszcze tylko zostać do jutra na obserwacji.
Niall: -Aha. Dzięki, że przyszłaś. ~ Złapał moją dłoń.
Nicol: -Nie dziękuj...
Niall: -Jutro mamy koncert. Przyjdziesz?
Nicol: -No pewnie! Muszę zobaczyć was na scenie.
Niall: -To super! Kocham cię.
Nicol: -Ja też cię kocham.
Pobyt Niall'a w szpitalu szybko minął. Następnego dnia rano przyjechaliśmy po niego...
-------------------------------------------
Sorry, że taki krótki, ale wiecie...szkoła :)
Nie wiemy czy dalej pisać ( czy wam się podoba?).
Piszcie w komentarzach. <3
Dziewczyny no jasne, że piszcie dalej. Extra =D Czekam na następny rozdział bo jestem ciekawa co będzie dalej ;)) Wiedziałam,że się pogodzą byli dla siebie stworzeni :)
OdpowiedzUsuńWiedziałam, że coś bd z Niallem. ;c
OdpowiedzUsuńDobrze że się pogodzili ;)
Świetnie napisane i piszcie dalej xD
Świetnie piszesz, kiedy kolejny rozdział? :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie, na pierwszy rozdział:
famouskilljoys.blogspot.com
Świetnie piszesz! Trafiłam tu przez przypadek, ale nie żałuję :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się to co piszesz :)
Ja również pisze i zapraszam do mnie...
ZAPRASZAM
one-direction-story-by-my.blogspot.com
Biedy Niall . :(((((((( Najlepszy rozdział ! ;D Czekam na nexta i mam nadzieję że będzie tak samo zajebisty jak ten ! ;3
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :
http://lunaszki.blogspot.com/
Aaaa i jeszcze :) Jak sie dodaje taką muzykę ? o.O
UsuńDzięki za komentarz, postaramy się, żeby następny też się podobał <3
UsuńA muzykę można dodać dzięki tej stronie:
http://scmplayer.net/
Jak nie będziesz wiedziała jak to zrobić, to ci jeszcze wyślemy instrukcje... :D
no wiedziałam ze będzie maił wypadek, to było do przewidzenia..!!^^ a no i czekam na następny wiec już pisz..;P
OdpowiedzUsuń(wiesz kto pisze)..!!xD
Wieeeem ! :D
UsuńDzięki, nooo postaram się dodać może jutro <3
Zachęcam do dalszego komentowania :*
Super rozdział <3 fajnie się u was czyta ;D Jak obiecałam zostawiam koma i zaobserwowałam was ;P Pozdrowienia Paulla
OdpowiedzUsuńświetny rozdział ci powiem a raczej napisze dajesz szybko nn :)
OdpowiedzUsuńhttp://just-us-and-this-sick-world.blogspot.com/2013/04/rozdzia-czternasty.html
Wyobrażałaś sobie kiedyś piknik z One Direction w środku zimy? Na taki wybiera się Ally. Czym zaskoczą ją chłopcy? Zobaczysz czytając 2 rozdział na http://nevergiveupwithhappiness.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńprzepraszam za spam. pozdrawiam, Ola ♥
Suuuper !! :) Już chcę następny rozdział :D
OdpowiedzUsuń;C Chciałbym was obserwować ale jak klikam to coś się zacina ;c . Ale rozdział tak jak w poprzednim komentarzu super ! ;*
OdpowiedzUsuńŚwietny :)
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny ♥
w wolnej chwili zapraszam do sb na
http://letmefeeloursicklove1d.blogspot.com/
Pojawił się imagin z Zaynem :)
U mnie nowy rozdział :----)
OdpowiedzUsuńfamouskilljoys.blogspot.com
To jest świetne! <3 Z niecierpliwością czekam na kolejny ♥.♥
OdpowiedzUsuńPrzy okazji zapraszam na mojego bloga : http://you-will-always-be-my-love.blogspot.com/
Xoxo :***
No to jest chyba oczywiste ze macie pisać dalej !! :) Szkoda by było takiego talenty!
OdpowiedzUsuńZapraszam do koleżanki dopiero się rozkręca , licze na wsparcie :)
http://tujestadresurl.blogspot.com/
Kiedy nowy rozdział? :)) już czekam i czekam, i doczekać się nie mogę :c
OdpowiedzUsuńNo ja też właśnie . CO chwile zerkam czy nie ma kolejnego a tu nic ;c
OdpowiedzUsuńWbijaj jest otwarte 24h na dobę :P
http://lunaszki.blogspot.com/
haha.. super zapraszam http://dziewieclier.blogspot.com/2013_04_01_archive.html
OdpowiedzUsuńGit!
OdpowiedzUsuńNo okropnie jest się obudzić ze spuchniętymi oczami,ja już tak miałam.
Dział cud-miód.Chcę się czytać i daję naprawdę radość czytanie twego dzieła.Czekam z zapałem na nn.Zapraszam również do mnie na nn.
Twoja: http://mrocznalove.blogspot.com/
Naprawdę wielkie SORRY!! Chciałyśmy dodać rozdział wcześniej, ale niestety ciągle uczyłam się na testy, ale to już za mną, więc jutro dodamy następny rozdział.. < na 100% > , dzięki za czytanie naszego bloga.... Pozdrowienia ~ Directioners <3
OdpowiedzUsuńNominowałam cię do Liebster Award.
OdpowiedzUsuńMam nadzieje,ze sprawiłam ci radość i zapraszam do mnie na pytania zadane tobię.
Twoja:http://mrocznalove.blogspot.com/
świetne to jest, pisz dalej
OdpowiedzUsuńfajnie że ktoś u ciebie na bogu w ogóle komentuje bo u mnie 0 komentarzy może przy paru tylko jest po 1, góra 2 ;<