Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 24 marca 2013

Spotkanie

To był Louis. Wywnioskowałam to z treści sms'a.

Louis: -Cześć to ja Louis. Sprawdzam tylko czy dałaś mi dobry numer i czy nie zapomniałaś o jutrzejszym spotkaniu.
Nicol: -Cześć. Tak to mój numer, nie martw się. Nie mogę się już doczekać jutra. Ale teraz muszę już iść spać, jestem zmęczona po tym dniu pełnym przygód. ~ Byłam strasznie zmęczona, niemalże od razu zasnęłam.
Louis: -Ok. Pa...do jutra.

*Perspektywa Louisa*

Nicol to naprawdę fajna dziewczyna. Mam nadzieję, że spodoba się któremuś z chłopaków. Ja, Zayn i Liam mamy dziewczyny, ale głupio jest patrzeć kiedy Harry i Niall siedzą sami. Nie mogę się doczekać ich reakcji.

* Perspektywa Nicol*

Następnego dnia wstałam ok. 8 rano. Zeszłam na dół, zobaczyłam Rose, która była już ubrana i przygotowała nam śniadanie.

Nicol: -Cześć. Ty już na nogach? Kiedy wstałaś?
Rose: -Oo, cześć. No tak, musisz się przyzwyczaić, że wstaję tak wcześnie. Obudziłam się ok. 2 godziny temu. Jedz, zrobiłam tosty.
Nicol: - =) Dzięki. Ale jestem zmęczona ~ mówiłam, ziewając i pocierając oczy.

Zjadłam śniadanie, poszłam się umyć i przebrać.

Rose: -Jesteś gotowa?
Nicol: -Na co?
Rose: -Na przecież wieczorem idziemy do twojego nowego kolegi, pamiętasz? Musimy przecież jakoś wyglądać. Idziemy na zakupy !!!!!!
Nicol: -Tak pamiętam...Poczekaj chwilę, tylko się pomaluję i zaraz zejdę na dół.
Rose: -Ok.

Szybko się pomalowałam, wzięłam pieniądze i poszłyśmy na miasto. Długo chodziłyśmy od sklepu do sklepu. Rose nie mogła się zdecydować, ale w końcu kupiłyśmy:
Ja to:



A Rose to:



Rose: -Ale super te ubrania, na pewno będziemy super wyglądać.
Nicol: -Hehe...No raczej!

Wróciłyśmy do domu ok. 14. Strasznie bolały mnie nogi, więc od razu położyłam się na łóżku i włączyłam laptopa. Przyszła do mnie Rose i rozmawiałyśmy z Vicki przez Skayp'a.

Vicki: -Cześć dziewczyny. Jak tam w najlepszym mieście na świecie?
Nicol: -No cześć młoda.
Rose: -Cześć. Spoko, poznałyśmy fajnego kolesia. ~ Szturchnęła mnie lekko.
Vicki: -Uuu fajnie =) . Może jak przyjedziemy z mamą was odwiedzić to mi go pokażecie...
Rose: -Noo, chciałabyś.
Nicol: -A kiedy przyjedziecie?
Vicki: -Chyba pojutrze.
Rose: -Oo fajnie, weźcie mi z domu te nowe czarne buty.
Vicki: -Ok. ~ Przewróciła oczami.
Nicol: -Musimy już kończyć i zacząć się przygotowywać.
Vicki: -Pa!
Nicol & Rose: -Pa!!

Odłożyłam laptopa i wyciągnęłam ubranie z szafy.

Rose: -Ok, to ja idę się przebrać.
Nicol: -Ok.

Ubrałam  się i lekko pomalowałam. Popatrzyłam na zegar. Była już 17. Przejrzałam się jeszcze w lustrze i poszłam do pokoju Rose.

Nicol: -Gotowa?
Rose: -Jeszcze tylko wyprostuję włosy.
Nicol: -Ok, czekam na dole. Pospiesz się.
Rose: -Ok.

Tak jak myślałam, zajęło to trochę czasu. Po godzinie Rose zeszła na dół.

Rose: -Jestem gotowa.

Uśmiechnęłam się. Pociągnęłam ją za rękę i wyszłyśmy z domu. Droga nie zajęła nam dużo czasu, ponieważ to tylko jedna ulica dalej. Dom Louisa był na prawdę piękny i duży. Kiedy dochodziłyśmy do drzwi, strasznie się stresowałam, żeby nie wyjść przed nim głupio. Podeszłyśmy do wejścia, uśmiechnęłam się do przyjaciółki, wzięłam głęboki oddech i nacisnęłam dzwonek. Niemalże od razu drzwi się otworzyły.

Louis: -Oo...jesteście! Cześć Nicol. ~ Przytulił mnie.
Nicol: -Cześć =).
Louis: -A to jest pewnie twoja przyjaciółka. Cześć, jestem Louis. ~ Wyciągnął rękę w stronę Rose.
Rose: -Cześć..a ja Rose. ~ Podała mu rękę.
Louis: -Wejdźcie i rozgośćcie się...

Weszłyśmy do środka. Naszym oczom ukazał się wielki salon, w którym siedziała czwórka chłopaków.

Nicol: -Hej... ~ Uśmiechnęłam się nerwowo.
Louis: -Nie wstydźcie się, to moi przyjaciele. Chłopaki przedstawiam wam dziewczyny, o których wcześniej mówiłem, Nicol i Rose.
Nicol & Rose: -Cześć..:)
Louis: -A to jest Harry, Niall, Zayn i Liam. ~ Wskazywał po kolei na chłopaków.
H,N,Z,Li: - Cześć dziewczyny.

Na początku czułam się trochę dziwnie, z resztą widziałam, że Rose też. Nie wiedziałam, że Louis zaprosił swoich przyjaciół. Ale kiedy usiadłyśmy na kanapie i zaczęłyśmy rozmawiać z chłopakami, okazali się być strasznie fajni i zabawni. Moją uwagę najbardziej przykuł blondyn - Niall, ciągle mnie rozśmieszał. Miał takie piękne błękitne oczy. Zauważyłam, że Rose najbardziej dogadywała się z Harrym, chłopakiem z lokami.

*Perspektywa Louisa*
Widzę, że dziewczyny spodobały się chłopakom, nieźle się dogadują. Pierwszy raz widzę Niall'a, praktycznie nie odrywającego wzroku  od jakiejś dziewczyny.

*Perspektywa Nicol*
Rose: -Louis nie mówiłeś nic, że zapraszasz przyjaciół, mogłeś nas uprzedzić.
Louis: -Po pierwsze mówcie mi Lou, a po drugie ja ich nie zapraszałem, oni mieszkają tutaj, razem ze mną. ~ Uśmiechnął się szeroko. =D
Rose: - Aha fajnie, nie wiedziałam..
Lou: - Spoko, przynajmniej nie pomyślałyście, że jesteśmy gejami, tak jak inni.
Zayn: - To może coś oglądniemy?
Nicol: - Pewnie czemu nie.
Chłopaki: - OK.
Rose: - Spoko.

Usiedliśmy przed telewizorem i zaczęliśmy oglądać film, który wybrał Liam. Była to ,,Zielona Mila". Oglądałam to wiele razy, ale i tak jak zwykle się wzruszyłam. Kiedy film dobiegał końca, a ja siedziałam rozpłakana, Niall objął mnie i przytulił mnie do siebie. Od razu poczułam się lepiej. Film w końcu się skończył i zbliżała się noc, więc musiałyśmy wracać do domu.
Pożegnałyśmy się z chłopakami, wymieniliśmy się numerami i kierowaliśmy się w stronę wyjścia.

Nicol: -Dobranoc =*. Dzięki za miły wieczór.
Rose: -Pa. Może wyskoczymy jutro gdzieś razem.
Harry: -Jasne, czemu nie .
Zayn: -Ale może lepiej znów do nas wpadniecie. ~ Spojrzał dziwnie na Harrego.
Harry: -No, chyba masz rację.
Niall: -To do zobaczenia. ~ Przytulił mnie.

Ciekawe czemu Zayn tak dziwnie zareagował na propozycję Rose. Nie chciałam wtedy o tym myśleć, byłam już strasznie zmęczona. Postanowiłam pomyśleć o tej sytuacji następnego dnia.

 --------------------
Sorry, że tak długo, no ale w końcu udało nam się napisać.
Następny rozdział pojawi się szybciej. Dalej zachęcamy do komentowania =D. 

8 komentarzy:

  1. Superr!! :) Nie mogę się doczekać następnego =D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam z niecierpliwością na nowy rozdział , pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga : one-direction-in-my-dream.blogspot.com . Stylesowaa

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za miłe komentarze...to dla nas ważne ! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem fajne ;*
    Myślę że będę tu wpadać.
    Również zaobserwuję xd
    http://opowiadanielittlethings.blogspot.com/ - zaobserwujesz? ;3

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki <3
    Już zaobserwowałam =*

    OdpowiedzUsuń
  6. Faajnie dzięki ;*
    Daffaj szybko następny rozdział.!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za kom. u mnie ;* Widzę że sama już zrobiłaś pasek z PlayListą xDe
    Świetny rozdział i wspaniale piszesz ! ;D
    Zapraszam wszystkich również do mnie <3
    directionw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej! Dzięki za komentarz u nas ;) Bardzo fajny rozdział, przyjemnie się czyta. Czekam na ciąg dalszy ;)
    http://the-story-of-us-one-direction-girls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń